Dyrektor Teatru Arka Renata Jasińska

Oskar i Pani Róża, PiK Wrocław

Fundacja Artystów Niepełnosprawnych i Pełnosprawnych JESTEŚ MY

Oskar i Pani Róża, PiK Wrocław

"Oskar i pani Róża" - najnowszy spektakl Teatru Arka, oparty jest na motywach opowiadania Erica - Emmanuela Schmitta o tym samym tytule. Książka porównywana jest do "Małego Księcia" Antoine de Saint - Exupery'ego, a oglądając ją przeniesioną na scenę przez reżysera, Dariusza Taraszkiewicza, rzeczywiście można dostrzec podobieństwo.
Obie historie łączy ładunek pozytywnych emocji i afirmacja życia.

Ta pełna optymizmu opowieść o wartości i sensie bytu stanowi nienachalny poradnik jak żyć dobrze, być szczęśliwym, radzić sobie z cierpieniem, jak przeżywać życie głęboko i bez lęku. Przypomina o podstawowych wartościach, takich jak przyjaźń i miłość, dzięki którym człowiek zyskuje siłę do walki z przeciwnościami losu. Prostota i piękno historii dziewięcioletniego Oskara, żyjącego w szpitalu onkologicznym, zaskakująco wzrusza. W ciągu 12 dni chłopiec poznaje smak szczęścia i goryczy, w przyspieszonym tempie zdobywając wiedzę o prawdziwych wartościach. Czy można przeżyć życie w 12 dni? Poznać jego smak i sens? Pomimo smutnej tematyki choroby, śmierci, poczucia osamotnienia, spektakl jest bardzo pogodny, wręcz zabawny. Listy małego Oskara do Pana Boga brzmią szczerze i wiarygodnie, młodzieńcze miłości bawią i wzruszają, a rozmowy z panią Różą odświeżają spojrzenie na świat.

Reżyser odważnie przeniósł na scenę pozornie banalną, a jednak głęboką historię o życiu i śmierci, a w roli głównego bohatera obsadził debiutującego Leona Zemtsova. Trzeba przyznać, że aktor świetnie wywiązał się z zadania i jego przekonująca gra stanowi o sile przekazu spektaklu. Dariusz Taraszkiewicz znalazł równowagę między powagą a humorem, smutkiem a radością życia, śmiechem a łzami. Ta równowaga spływa ze sceny na widownię, bawiąc i wzruszając. Zwłaszcza, że w niewielkiej przestrzeni Teatru Arka kontakt aktora z widzem nie jest tylko sloganem.
Warto poczuć ten przepływ energii.

Agata Hawranek
24.02.2009
źródło: www.pik.wroclaw.pl